Już dane nam było patrzeć na wtórne pojawienie się giganta na growej scenie, nie stanął on jednak znowu na podium z największymi ówczesnymi producentami sprzętu dla graczy jak kiedyś. Sega powracając na rynek chce chyba wszystkim udowodnić, że ciągle ma coś do powiedzenia. Nie będę tutaj przytaczać jeszcze wcześniejszym prób zaistnienia firmy w dzisiejszym świecie, bo chciałem poruszyć temat tej najnowszej –

Sega Mega Drive Flashback HD

wyprodukowanej przez AtGames.

Ta znana z marnej jakości gadżetów firma nie zaskoczyła nas także teraz przez mniej więcej dbałość o zapakowanie produktu do pudełka tak jak należy. Konsola przyszła bez żadnej folii ochronnej w kartonowym opakowaniu wciśnięta pomiędzy kanty. Serio. Wieje to dla mnie tandetą z lekka tandetą, a mówimy tu przecież o powrocie niegdyś ogromnej marki.

COŚ O SAMEJ KONSOLCE

W pudełku dostajemy samą konsolę, dwa pady, kabel HDMI oraz zasilacz (ku mojemu zdziwieniu, ponieważ spodziewałem się bardziej kabla nie przypominającego ładowarkę, a sam w sobie sprawdziłby się lepiej jako telefonową ładowarka). Materiał wykonania pozostawia jeszcze wiele do życzenia, przypomina raczej chiński plastik choć bądź co bądź to nie jest problem którym należałoby się przejmować. Konsola jest również wyposażona w dwa gniazda, które obsługują pady od starszych konsol Segi i polecam właśnie ten sposób gry, gdyż pady na podczerwień mają lekkie opóźnienie.

SOFTWARE

Po uruchomieniu konsoli już rzuca nam się w oczy fakt, że port na kartridże będzie tu używany dość sporadycznie, ponieważ jak mówi samo pudełko, w naszym klocku znajduje się wbudowanych 85 gier. Oczywiście jak bywa w konsolach tego typu, mamy do czynienia ze sporą liczbą wypełniaczy. Sam port na kartridże akurat jest zaletą dla ludzi, którzy mogą siebie określić mianem retro-freaków. Jeśli ktoś siedzi głębiej w tym temacie będzie na pewno zachwycony możliwością odpalenia na tym sprzęcie swoich starych tytułów.

GAMEPLAY

AtGames posunęło się tu o kilka ciekawych patentów. Począwszy od tego, że jeden z przycisków na padzie umożliwia nam cofanie gry o sześć sekund, a skończywszy na możliwości zapisu. Nie jest to jednak poziom swojego odwiecznego konkurenta – Nintendo. Sega Mega Drive Flashback HD oferuje nam dużo bardziej podstawowe rozwiązania, a sama przyjemność z grania jest pochłonięta tym, że konsola ma tendencje do gubienia klatek, nie jest to widoczne na wprowadzającą w szał skalę, ale sam fakt, że produkt tego typu bazujący na emulatorze zacina się na tą jedną dziesiątą sekundy jest dość kuriozalny.

PODSUMOWUJĄC

Flashback HD jest zdecydowanie skierowany do starszych graczy, którym marzy się ponowne trzymanie Pada od Segi Master Master System w dłoni ciesząc się nowo wydaną konsolą. Jest to oczywiście trochę inna sytuacja, ale ważne, że coś takiego jest pomijając fakt, że jest to po prostu sprzętowy emulator. Jeśli nie będzie wam przeszkadzać to, że konsola od czasu do czasu gubi klatki a pady mają lekkie opóźnienie możecie spróbować ograć to, co ma do zaoferowania AtGames. Podkreślam, spróbować, ponieważ przed zakupem należy zastanowić się jeszcze kilka razy.

Reklamy